Jest
to danie tak banalnie proste, że nie sposób je zepsuć, a przy tym tak
wykwintne, że bez problemu można je podać na przyjęciu. Pyszne, delikatne mule
posmakują nawet przeciwnikom owoców morza, jeśli oczywiście odważą się ich
spróbować. Do tego bulion o niezwykle wyrazistym smaku, który zalecamy serwować
w maleńkich filiżankach do espresso. Ze względu na swój niezwykle intensywny
smak taka ilość w zupełności wystarczy by pomalutku delektować się tym
niezwykłym jak na naszą część świata smakiem.
Składniki:
-
0,5 kg żywych omułek
- 0,5 litra białego wytrawnego wina
- śmietana 30% lub 36%
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- oliwa extra vergine
- szczypta szafranu
- nać pietruszki
- pieprz czarny grubo mielony
- sól morska
- 0,5 litra białego wytrawnego wina
- śmietana 30% lub 36%
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- oliwa extra vergine
- szczypta szafranu
- nać pietruszki
- pieprz czarny grubo mielony
- sól morska
Przygotowanie:
Zaczynamy od dokładnego umycia muli i odrzucenia tych które są otwarte. W
otwartą muszlę należy popukać, jeśli się zamknie oznacza to, że omułek jest
żywy. Następnie usuwany wąsy małż nożem i płuczemy omułki jeszcze raz dokładnie
w zimnej wodzie.
W dużym garnku rozgrzewamy oliwę i delikatnie szklimy na niej pokrojona w
piórka cebulę i pokrojony w plastry czosnek. Następnie wlewamy wino i dodajemy
do niego grubo pokrojoną nać pietruszki.
W momencie, w którym wino zacznie się gotować dodajemy omułki i gotujemy je pod przykryciem maksymalnie 10 minut, często mieszając. Po tym czasie małże powinny się pootwierać, a te które pozostaną zamknięte bezzwłocznie wyrzucić. Pod koniec doprawiamy pieprzem i delikatnie solą morską,ponieważ mule są już słone same w sobie.
Za pomocą łyżki cedzakowej wykładamy na talerz.
W momencie, w którym wino zacznie się gotować dodajemy omułki i gotujemy je pod przykryciem maksymalnie 10 minut, często mieszając. Po tym czasie małże powinny się pootwierać, a te które pozostaną zamknięte bezzwłocznie wyrzucić. Pod koniec doprawiamy pieprzem i delikatnie solą morską,ponieważ mule są już słone same w sobie.
Za pomocą łyżki cedzakowej wykładamy na talerz.
Pozostały po gotowaniu muli wywar przecedzamy przez gęste sito wyłożone gazą a
następnie zagotowujemy i doprawiamy śmietaną oraz solą i szczyptą szafranu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz